Szklarnia

Szklarnia - Uzupełniające ogrzewanie szklarni nagrzewnicami o małej wydajności


W celu zmniejszenia nakładów na instalację centralnego ogrzewania w szklarni wiele firm zagranicznych zajmujących się budownictwem szklarniowym stosuje system tzw. ogrzewa­nia kombinowanego, polegający na tym, że zapotrzebowanie szklarni na ciepło pokrywane jest w 60—70% przez grzejniki z rur, pozostałe zaś 30—40% przez nagrzewnice powietrza róż nych typów podwieszane do konstrukcji szklarni (rys. 43). Ta­kie rozwiązanie ogrzewania pozwala na znaczne zredukowanie grzejników z rur, a jednocześnie uproszczenie całej instalacji i obniżenie jej kosztu oraz uelastycznienie pracy ogrzewania, ponieważ dzięki nagrzewnicom powietrza można natychmiast wyrównywać gwałtowne wahania temperatur powstające przy zmiennych warunkach zewnętrznych. Automatyczne sterowanie tym systemem ogrzewania zape­wnia utrzymanie optymalnej temperatury w szklarni i oszczędne gospodarowanie ciepłem. Umożliwia ono również późniejsze włączanie podstawowego ogrzewania jesienią, jak również wcze­śniejsze wyłączanie wiosną. Małe spadki temperatury zewnętrz­nej w tym okresie mogą być kompensowane wyłącznie przez nagrzewnice powietrza. Nagrzewnice stosowane do tego typu ogrzewania mają sto­sunkowo małą wydajność jednostkową, jak również małe gaba­ryty, przy czym stosuje się ich większą liczbę (mniej więcej jedna nagrzewnica na 100—200 m2 szklarni) dla zapobieżenia nierównomiernej temperaturze w szklarni. Z tych samych wzglę­dów nagrzewnice zawieszane są pod dachem na konstrukcji szklarni, strumień zaś nagrzanego powietrza jest kierowany w dół ku powierzchni uprawnej. W Polsce ten typ ogrzewania nie jest stosowany ze względu na brak nagrzewnic tego typu. Ogrodnictwo | wały | prezent na 30 urodziny | rolety rzymskie warszawa | Karma dla psa

Wstęp
W ostatnich latach produkcja ogrodnicza pod szkłem i pod folią bardzo wzrosła. Przede wszystkim powierzchnia szklarni i tuneli foliowych uległa zwielokrotnieniu. Daje się również zaobserwować postęp w technicznym wyposażeniu szklarni, jak również w metodach uprawy roślin, pozwalający na wzrost wydajności z jednostki powierzchni. O ile jeszcze w 1965 r. powierzchnia inspektów wynosiła 436 ha, a szklarni tylko 276 ha, to w 1971 r. powierzchnia szklarni niemal równała się powierzchni inspektów i dopiero zaczęły wchodzić do eksploatacji tunele foliowe. W 1981 r. szklarni było już niemal pięciokrotnie więcej niż inspektów, a tuneli foliowych 4krotnie. Można więc stwierdzić, że w naszym ogrodnictwie wprowadza się nowocześniejsze i mniej pracochłonne metody uprawy, które pozwalają na znaczne ograniczenie zapotrzebowania na robociznę ręczną, a jednocześnie stwarzają możliwości uzyskania znacznie wyższej wydajności. Trzeba jednak podkreślić, że szybkie zwiększanie powierzchni szklarni czy tuneli foliowych nie powinno być celem na szej produkcji pod osłonami. Natomiast celem tym powinno być uzyskanie szybkiego przyrostu plonów, ponieważ oceniając obiektywnie obecny poziom plonów spod szkła i folii musimy stwierdzić, że nie jest on zadowalający. Szczególnie w obecnej sytuacji paliwowej istotne jest przecież to, ile kilogramów paliwa zużyć trzeba na wyprodukowanie określonej masy warzyw czy kwiatów. Ani. obecnie, ani w najbliższej przyszłości nie będzie nas stać na nieracjonalne zużywanie paliw. Celem tej serwisu jest z jednej strony zwrócenie uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne w budownictwie szklarni i tuneli foliowych, z drugiej zaś na metody uprawy podstawo­wych gatunków roślin pozwalające na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych.