Szklarnia

Szklarnia - Usytuowanie szklarni w stosunku do stron świata


Istotnym zagadnieniem, często nie docenianym lub źle poj­mowanym, jest prawidłowe usytuowanie szklarni w stosunku do stron świata. Tradycyjnie przyjęto stosować kierunek pół­noc—południe. Przeprowadzone w kilku krajach badania wyka­zały, że dla szklarni wolno stojących najwłaściwszy jest kie­runek wschód—zachód. Kierunek ten umożliwia najlepsze wy­korzystanie światłą dziennego od września do kwietnia, a więc w okresie, w którym ilość światła decyduje o szybkości wzro­stu i rozwoju roślin, a kąt padania promieni słonecznych na powierzchnię ziemi jest bardzo mały. W grudniu kąt ten dla szerokości geograficznej, na jakiej znajduje się Warszawa, wy­nosi około 14° w południe (rys. 8). Szklarnie usytuowane w kierunku północ—południe (N—S) nie korzystają zimą w godzinach południowych, gdy promie­niowanie słoneczne jest najsilniejsze, z bezpośredniego promie­niowania słonecznego. W takich szklarniach cienie elementów konstrukcyjnych i szczeblin dachowych zacieniają całkowicie powierzchnię uprawną, z wyjątkiem części przy południowym szczycie. a Rys. 8. Stopień zacienienia powierzchni uprawnej przy różnym usytuowaniu szklarni w stosunku do stronświata (dla szer. geogr. Warszawy i dnia 1.11 godzina 12): A — szklarnia usytuowana osią w kierunku NS; B — szklarnia usytuowana osią w kierunku EW Jeżeli natomiast szklarnia ustawiona jest osią w kierunku wschód—zachód (E—W), promienie słoneczne padają na po J. 12m j, Sm (, 12m \ 9,5m j. Rys. 9. Długość cienia rzucanego przez szklarnię usytuowaną w kierunku wschódzachód w południe 1 i 15 lutego (dla szerokości geograficznej War­szawy) łudniową połać dachu i południową boczną ścianę szklarni, a elementy konstrukcyjne rzucają jedynie paski cieni, zacienia­jąc 8—10% ogólnej powierzchni. Obliczono, że różnica w sumie światła przenikającego w mie­siącach zimowych do szklarni usytuowanej N—S w stosunku do szklarni ustawionej E—W wynosi nawet do 20% na korzyść tej drugiej, w zależności od stopnia zabrudzenia szkła i stanu powłok ochronnych (farby) na elementach konstrukcyjnych szklarni; elementy nie malowane, ciemne, pochłaniają znaczne ilości światła przenikającego przez szkło do szklarni. Umieszczając obok siebie szereg szklarni i zachowując kie­runek ich osi E—W, należy pamiętać, że powinny one być tak oddalone od siebie, aby nie zacieniały się wzajemnie (rys. 9). Odległość między szklarniami o kierunku E—W zależy od ich szerokości, wysokości oraz terminu, w którym rozpoczyna się produkcję w szklarni. Dla tego terminu należy obliczyć dłu­gość cienia szklarni usytuowanej od strony południowej, znając jej wysokość i szerokość oraz kąt padania promieni słonecz­nych w danym okresie. Jeżeli szklarnie będą posadowione ta­rasowo na południowym skłonie, to odległości Praktycznie biorąc, od tej wartości należy odjąć połowę sze­rokości szklarni, ponieważ długość cienia obliczona była od punktu, w którym znajduje się kalenica, a więc od połowy szerokości szklarni. A zatem szklarnia o przyjętych wymiarach będzie dnia 22.1. rzucała cień długości 18,37 m — 6 m = 12,37 m, licząc od północnej krawędzi ściany bocznej. Ponieważ wyso­kość cokołu betonowego łącznie z zamontowanymi na nim ele­mentami konstrukcyjnymi wynosi co najmniej 40—50 m, obli­czoną długość cienia szklarni stojącej od południowej strony można będzie zmniejszyć o wartość: pomiędzy nimi mogą być zmniejszone, ponieważ cień szklarni znajdującej się od strony południowej będzie odpowiednio krótszy. Przedstawiony sposób obliczania prawidłowej odległości po­między szklarniami uwzględnia fakt, że największa część bez­pośredniego promieniowania słonecznego wnika zimą do szklar­ni przez ściany boczne. Dlatego też wyeliminowanie zacienie nia tych ścian ma zasadniczy wpływ na intensywność oświe­tlenia powierzchni uprawnej w szklarni śmieszne życzenia urodzinowe | ogrody warszawa | altana | materiały reklamowe | huśtawki ogrodowe

Wstęp
W ostatnich latach produkcja ogrodnicza pod szkłem i pod folią bardzo wzrosła. Przede wszystkim powierzchnia szklarni i tuneli foliowych uległa zwielokrotnieniu. Daje się również zaobserwować postęp w technicznym wyposażeniu szklarni, jak również w metodach uprawy roślin, pozwalający na wzrost wydajności z jednostki powierzchni. O ile jeszcze w 1965 r. powierzchnia inspektów wynosiła 436 ha, a szklarni tylko 276 ha, to w 1971 r. powierzchnia szklarni niemal równała się powierzchni inspektów i dopiero zaczęły wchodzić do eksploatacji tunele foliowe. W 1981 r. szklarni było już niemal pięciokrotnie więcej niż inspektów, a tuneli foliowych 4krotnie. Można więc stwierdzić, że w naszym ogrodnictwie wprowadza się nowocześniejsze i mniej pracochłonne metody uprawy, które pozwalają na znaczne ograniczenie zapotrzebowania na robociznę ręczną, a jednocześnie stwarzają możliwości uzyskania znacznie wyższej wydajności. Trzeba jednak podkreślić, że szybkie zwiększanie powierzchni szklarni czy tuneli foliowych nie powinno być celem na szej produkcji pod osłonami. Natomiast celem tym powinno być uzyskanie szybkiego przyrostu plonów, ponieważ oceniając obiektywnie obecny poziom plonów spod szkła i folii musimy stwierdzić, że nie jest on zadowalający. Szczególnie w obecnej sytuacji paliwowej istotne jest przecież to, ile kilogramów paliwa zużyć trzeba na wyprodukowanie określonej masy warzyw czy kwiatów. Ani. obecnie, ani w najbliższej przyszłości nie będzie nas stać na nieracjonalne zużywanie paliw. Celem tej serwisu jest z jednej strony zwrócenie uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne w budownictwie szklarni i tuneli foliowych, z drugiej zaś na metody uprawy podstawo­wych gatunków roślin pozwalające na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych.