Szklarnia

Szklarnia - Ogrzewanie szklarni i tuneli foliowych


Szklarnie ogrzewane są najczęściej grzejnikami z rur. Roz­wiązania techniczne tego systemu zależą przede wszystkim od wielkości obiektu szklarniowego oraz od wymagań stawianych instalacji grzewczej. Aby właściwie ocenić zapotrzebowanie ciepła, a w związku z tym ustalić liczbę odpowiednio wydajnych kotłów wraz z urządzeniami towarzyszącymi, trzeba wiedzieć jaki asorty­ment roślin będzie produkowany, w jakim okresie roku oraz w jakim rejonie klimatycznym kraju. Najistotniejszym elementem z punktu widzenia użytkownika jest odpowiedni poziom temperatury wewnętrznej szklarni, nie­zależnie od warunków zewnętrznych. Nie można jednak zakła­dać utrzymywania optymalnej dla roślin temperatury podczas skrajnie niskich temperatur zewnętrznych, które występują bar­dzo rzadko. Doprowadziłoby to bowiem do projektowania i wy­konywania zbyt wydajnych, a więc i zbyt drogich instalacji ogrzewczych, których pełna wydajność byłaby wykorzystywa­na jedynie przez kilka dni w zimie. Z przytoczonych względów minimalne temperatury wewnątrz szklarni ogrzewanych, jakie mogą wystąpić w szklarni tylko w okresie zwykle kilku skraj­nie mroźnych dni, określa się na: dla szklarni najcieplejszych 12°C, dla szklarni o umiarkowanej temperaturze 8°C, dla szklarni o najniższej temperaturze 5°C. Przyjmując np. dla Warszawy minimalną temperaturę ze­wnętrzną — 30°C, trzeba do obliczeń dla trzech wyżej wymie­nionych poziomów przyjąć następujące różnice temperatur: szklarnie o temp. minimalnej wewnętrznej 12°C 30+12 = = At 42°C szklarnie o temp. minimalnej wewnętrznej 8°C 30+ 8 = = At 38°C szklarnie o temp. minimalnej wewnętrznej 5°C 30+ 5 = = At 35°C Takie różnice temperatur można założyć tylko dla szklarni eksploatowanych w miesiącach o temperaturach najniższych, a więc w styczniu i lutym. Jeżeli w tych miesiącach produkcja nie jest prowadzona, to ze względu na wyższe zewnętrzne tem­peratury minimalne w innych miesiącach przyjmowana do obli­czeń ogrzewania różnica temperatur zewnętrznej i wewnętrz­nej {At) będzie mniejsza. Zapotrzebowania ciepła dla szklarni nie można obliczać na podstawie tzw. temperatur obliczeniowych przyjmowanych w budownictwie mieszkaniowym, ponieważ szklarnia jest bu­dynkiem nie mającym praktycznie żadnej bezwładności cieplnej. Przegrodę pomiędzy jej wnętrzem a otoczeniem stanowi sto­sunkowo cienkie szkło. Współczynnik przenikania ciepła k dla szkła grubości 3 mm wynosi 5,5. Praktycznie więc instalacja ogrzewcza musi mieć taką wydajność, aby przy określonej tem­peraturze wewnętrznej mogła całkowicie zrównoważyć straty ciepła ze szklarni nawet wtedy, gdy spadek temperatury ze­wnętrznej trwa tylko kilka godzin. Ponieważ obiekt szklarniowy powinien być eksploatowany przez cały rok, a szczytowe zapotrzebowanie na ciepło przypada na 2—3 miesiące zimowe o najniższych temperaturach zewnętrz­nych, wydajność cieplna kotłów, obliczana na podstawie maksy­malnego zapotrzebowania ciepła przez szklarnie, jest wykorzy­stywana dla celów produkcyjnych bardzo nieracjonalnie. Już na początku marca niewykorzystanych jest około 20%, w poło­wie marca około 40%, na początku kwietnia około 60% itd. wydajności cieplnej kotłów. Takie rezerwy w miesiącach wiosennych i jesiennych mogą być wykorzystywane do ogrzewania tuneli foliowych, które od marca uruchamiane są dla produkcji wiosennej, jesienią zaś produkcja w nich może trwać do połowy grudnia. Prawidłowo zaplanowana wydajność cieplna kotłów pozwala na ogrzanie co najmniej takiej samej powierzchni tuneli foliowych, jaką ma obiekt szklarniowy. Ponieważ nakłady inwestycyjne na 1 m2 powierzchni produkcyjnej tuneli foliowych ogrzewanych są 4— 5krotnie mniejsze niż na szklarnie, celowość ich budowy dla ekonomiczniejszego wykorzystania kotłów w obiekcie szklarnio­wym jest oczywista. mieszkania Trójmiasto | szlifierki | bezpieczne trampoliny ogrodowe | jakie są najlepsze stoliki ogrodowe z drewna czy plastiku | narzędzia fiskars | W krakowie kotły kupisz w wielu miejscach

Wstęp
W ostatnich latach produkcja ogrodnicza pod szkłem i pod folią bardzo wzrosła. Przede wszystkim powierzchnia szklarni i tuneli foliowych uległa zwielokrotnieniu. Daje się również zaobserwować postęp w technicznym wyposażeniu szklarni, jak również w metodach uprawy roślin, pozwalający na wzrost wydajności z jednostki powierzchni. O ile jeszcze w 1965 r. powierzchnia inspektów wynosiła 436 ha, a szklarni tylko 276 ha, to w 1971 r. powierzchnia szklarni niemal równała się powierzchni inspektów i dopiero zaczęły wchodzić do eksploatacji tunele foliowe. W 1981 r. szklarni było już niemal pięciokrotnie więcej niż inspektów, a tuneli foliowych 4krotnie. Można więc stwierdzić, że w naszym ogrodnictwie wprowadza się nowocześniejsze i mniej pracochłonne metody uprawy, które pozwalają na znaczne ograniczenie zapotrzebowania na robociznę ręczną, a jednocześnie stwarzają możliwości uzyskania znacznie wyższej wydajności. Trzeba jednak podkreślić, że szybkie zwiększanie powierzchni szklarni czy tuneli foliowych nie powinno być celem na szej produkcji pod osłonami. Natomiast celem tym powinno być uzyskanie szybkiego przyrostu plonów, ponieważ oceniając obiektywnie obecny poziom plonów spod szkła i folii musimy stwierdzić, że nie jest on zadowalający. Szczególnie w obecnej sytuacji paliwowej istotne jest przecież to, ile kilogramów paliwa zużyć trzeba na wyprodukowanie określonej masy warzyw czy kwiatów. Ani. obecnie, ani w najbliższej przyszłości nie będzie nas stać na nieracjonalne zużywanie paliw. Celem tej serwisu jest z jednej strony zwrócenie uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne w budownictwie szklarni i tuneli foliowych, z drugiej zaś na metody uprawy podstawo­wych gatunków roślin pozwalające na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych.