
W wielu krajach stosuje się ogrzewanie podłoża w szklarni. Ogrzewanie takie pozwala zarówno na optymalizację temperatury gleby, jak również w wydatnym stopniu przyspiesza i zwiększa plonowanie roślin, wyklucza nieprawidłowości w rozwoju roślin wymagających wyższych temperatur gleby. Wymienić tu przede wszystkim trzeba ogórek i pomidor, które są u nas podstawowymi warzywami w uprawie szklarniowej. Właściwa temperatura podłoża zapewnia prawidłowy rozwój korzeni, eliminując dysproporcje w wielkości systemu korzeniowego i nadziemnej części rośliny, co bardzo często jest powodem więdnięcia roślin podczas intensywniejszego nasłonecznienia, a w następstwie zasychania lub opadania kwiatów. Ogrzewanie podłoża w szklarniach czy tunelach foliowych ma tym większe znaczenie, im uprawy są wcześniejsze. Bowiem im wcześniej rozpoczyna się produkcję, tym nasłonecznienie jest mniej intensywne, temperatury zewnętrzne niższe, a tym samym temperatura podłoża również niższa. Stosując ogrzewanie podłoża uzyskuje się wcześniejsze plonowanie roślin, jak i wzrost plonu ogólnego. Wzrost ten może nawet dochodzić do 50% w uprawie pomidorów wczesnych. Można więc mówić o znacznych oszczędnościach w zużyciu paliwa potrzebnego na wyprodukowanie określonej masy plonu z określonej powierzchni. Ogrzewanie podłoża umożliwia uprawę ogórków w glebie bez stosowania ogrzewania biologicznego w formie balotów słomianych. Instalacja do ogrzewania podłoża powinna być wykonana z trwałych, niekorodujących materiałów. Nadają się do tego celu rury z czarnego, utwardzonego polietylenu, produkowane przez niektóre zakłady chemiczne w kraju. Rury te są wystarczająco twarde (w temperaturze 30—45°C nie dadzą się ugiąć nawet przy silnym naciskaniu), a jednocześnie są elastyczne. Do instalacji ogrzewającej podłoże nie mogą być stosowane rury metalowe, z uwagi na intensywną korozję metalu w glebie. Temperatura wody wprowadzanej do instalacji powinna wynosić, w zależności od potrzeb, 30—45°C, temperatura podłoża powinna być mierzona na głębokości 10—15 cm. Zbyt wysoka temperatura wody, a w konsekwencji przekroczenie optymalnej temperatury gleby, prowadzi do uszkodzenia korzeni roślin. Dlatego temperatura wody wprowadzanej do instalacji musi być bezwzględnie sterowana automatycznie, aby wykluczyć nieprawidłowości. Ze względu na wymagania temperaturowe cyrkulacja wody w instalacji do ogrzewania podłoża musi być niezależna od podstawowej instalacji centralnego ogrzewania szklarni, jednak może być z tej instalacji zasilana poprzez automatycznie sterowany zawór trójdrogowy, współpracujący z oddzielną pompą cyrkulacyjną. Rury grzejne umieszcza się w glebie na głębokości 35— 40 cm, a więc poniżej normalnej głębokości uprawy. Rury po ułożeniu w rowkach przysypuje się 10centymetrową warstwą żwiru; odległości pomiędzy ciągami rur grzejnych muszą być dostosowane do przebiegu rzędów roślin. Pod każdym rzędem roślin powinna przebiegać rura grzejna. Dla roślin uprawianych w dużym zagęszczeniu (np. sałata) zaleca się układać rury co 50 cm. Średnica (wewnętrzna) rur grzejnych powinna wynosić 15— 25 mm, w zależności od długości ciągów grzejnych. Zaleca się stosowanie jednego z dwóch układów przedstawionych na rys. 45. Wszystkie połączenia rur grzejnych z instalacją zasilającą i powrotną powinny być wykonywane nad ziemią, aby mieć pełną kontrolę nad ich szczelnością, jak również z uwagi na korozję elementów metalowych. Jak podają Holendrzy, w ich warunkach klimatycznych, gdzie m. in. są znacznie łagodniejsze zimy, oszczędności na paliwie na skutek stosowania ogrzewania podłoża wynoszą 10— 15%, oczywiście przy automatycznym sterowaniu temperaturami powietrza i podłoża, jak również przy zróżnicowanych temperaturach dnia i nocy. Dalsze oszczędności w zużyciu energii cieplnej w szklarniach w Holandii daje wykorzystanie ciepła spalin uchodzących z kotła do komina. Technicznie ten dodatkowy odzysk ciepła odbywa się w ten sposób, że spaliny z kotła nie są kierowane bezpośrednio do komina, lecz najpierw do płomieniówkowego wymiennika ciepła o stosunkowo dużej powierzchni płomieniówek, a następnie do komina. W ten sposób podgrzewana jest woda wprowadzana do instalacji podgrzewającej podłoża. Oczywiście takie rozwiązanie jest nieco droższe w wykonawstwie, lecz wobec tego, że w ten sposób całkowicie eliminuje się zużycie paliwa do podgrzewania podłoża, znajduje ono coraz większe zastosowanie. Oszczędności paliwa oceniane są na 15—20% ogólnie zużywanych paliw, w porównaniu do obiektu bez tej instalacji. Sprawa jest więc ciekawa i warta zastosowania u nas. Istnieje jednak dość zasadnicza różnica pomiędzy warunkami holenderskimi i naszymi. Holendrzy opalają kotły w większości gazem, my zaś węglem lub koksem. W związku z tym u nas byłby dodatkowy problem z częstym czyszczeniem wymiennika, koniecznym zarówno dla utrzymania jego sprawności termicznej, jak i ze względu na niedopuszczenie do hamowania przepływu spalin, co oczywiście odbijałoby się ujemnie na wydajności i sprawności kotła. figury ogrodowe | skup zbóż | kotły viessmann | baseny ogrodowe | kredyt na dowód | darmowe gry | altany | W małopolsce kotły co to bardzo popularne urządzenia