Szklarnia

Szklarnia - Nawożenie mineralne


Nawożenie mineralne roślin uprawianych pod szkłem czy pod folią wymaga szczególnej uwagi ze względu na znaczne koszty produkcji. Nakłady na prawidłowe nawożenie są zniko­me w porównaniu z innymi elementami kosztów produkcji, wpływ zaś nawożenia na wysokość i jakość plonów jest znacz­ny. Należy podkreślić, że „prawidłowe nawożenie" jest jeszcze często identyfikowane ze stosowaniem bardzo wysokich, wręcz szkodliwych dawek nawozów mineralnych. Otóż drogą prowa­dzącą do uzyskania prawidłowej zawartości składników pokar­mowych w glebie czy podłożu jest określanie nawożenia pod­stawowego oraz pogłównego na podstawie analiz chemicznych. W tabelach 9 i 10 podano zakresy zasobności gleb i podło­ży używanych w produkcji warzyw pod szkłem i pod folią. Aby móc się posłużyć wartościami podanymi w tabeli Drewsa, trzeba znać ciężar objętościowy podłoża, ponieważ na tej podstawie można dobrać dla niego właściwy poziom zasobności. Ciężar objętościowy gleby czy podłoża może określić stacja chemicznorolniczą podczas wykonywania analiz zasobności w składniki pokarmowe. Przesyłane do stacji próby gleby czy podłoża należy pobrać po wykonaniu wszystkich zabiegów agrotechnicznych przed wysadzeniem roślin. Próba mieszana dostarczana do analizy powinna mieć obję­tość 0,5—1 1 i reprezentować powierzchnię 400—600 m2 szklar­ni. Na jedną próbę mieszaną powinno złożyć się 20—30 próbek pobranych specjalną laską lub łopatką w różnych miejscach szklarni z warstwy 0—20 cm zsypanych do jednego naczynia, np. wiadra, a następnie dobrze wymieszanych. Wynik analizy zasobności gleby w szklarni w składniki po­karmowe jest podstawą do określenia wysokości dawek po­szczególnych nawozów na jednostkę powierzchni. Wskazówki co do nawożenia są zwykle dołączane przez stację chemicznorolniczą do wyniku analizy. Odpowiedzialny za produkcję ogrodnik powinien jednak umieć odpowiednio zinterpretować wynik analizy, aby uniknąć ewentualnych pomyłek. Pamiętać przy tym trzeba, że określając optymalną zawartość składników pokarmowych w glebie, należy uwzględniać jej właściwości sorpcyjne: gleby o niskiej zawartości substancji organicznej, a więc słabo sorbujące odznaczają się niższą optymalną zawar­tością składników pokarmowych od gleb zasobnych w substan­cję organiczną (np. torfy), silnie sorbujących. Potrzebę dodatkowego nawożenia oblicza się odejmując od wartości optymalnej dla danej gleby (tab. 10) wartości uzyska­ne w wyniku analizy. Otrzymana różnica stanowi dawkę damy obliczenia dotyczące gleby szklarniowej o zawartości sub­stancji organicznej poniżej 7°/o i ciężarze obj. powyżej 950 g/l: optymalny poziom zasobności w mg/l gleby wynik analizy w mg/l gleby brakująca ilość składnika pokarmowego w g/m3 Dla gleb o innej zasobności optymalnej należy podstawić właściwe liczby z tabeli 10. Jeżeli przyjmie się, że grubość warstwy uprawnej z którą miesza się nawozy wynosi 20 cm, to otrzymane w przykładzie brakujące ilości należy podzielić przez 5, uzyskując dawki po­szczególnych składników pokarmowych na 1 m2 powierzchni nawożonej, potrzebne dla uzyskania ich optymalnego poziomu w glebie. W przybliżeniu określa się, że dla uzyskania dobrego plonu pomidora czy ogórka dawki podstawowych składników pokar­mowych na 1 m2 powierzchni szklarni na cały okres produkcji powinny wynosić: azot (N) 80—120 g, fosfor (P) 20—30 g, po­tas (K) 60—80 g. Stosowane dawki są oczywiście uzależnione od intensywności nawożenia organicznego. Ponadto po termicz­nej dezynfekcji gleby czy podłoża nie należy stosować przed sadzeniem roślin awozów azotowych. Konieczność nawożenia azotem może zaistnieć dopiero w piątym tygodniu po zabiegu. Jeżeli nie stosuje się termicznej dezynfekcji gleby przed po­midorami sadzonymi zimą, na plon wiosenny, i jeżeli wynik przeprowadzonej analizy wskazuje na zawartość azotu nawet w dolnych granicach zasobności (tab. 10), nawożenie azotem nie jest wskazane. Zasilanie tym składnikiem należy rozpocząć do­piero z chwilą zakwitnięcia 3—4 grona kwiatowego. Niższa za­wartość azotu w podłożu w pierwszym okresie rozwoju pomi­dora, szczególnie w uprawie wczesnowiosennej, sprzyja lepsze­mu zawiązywaniu się owoców na pierwszych gronach kwiato­wych. Od momentu rozpoczęcia kwitnienia 3 grona kwiatowego trzeba zwracać dużą uwagę na stan zasobności podłoża w skład­niki pokarmowe. W tym czasie trzeba dokonać ponownie analiz podłoża i rozpocząć systematyczne zasilanie nawozami mine­ralnymi, uzależniając udział poszczególnych nawozów od uzy­skanych wyników analiz. Pozostałe podstawowe składniki po­karmowe, a więc fosfor i potas, powinny być przez cały okres produkcji utrzymywane w granicach zasobności wymienionych w tabeli. Pod względem sposobu nawożenia warzywa uprawiane pod szkłem i pod folią można podzielić na dwie grupy. Grupa pierwsza to warzywa o krótkim okresie wegetacji (sałata, rzodkiewka, kalarepa), wymagające jedynie nawożenia podstawowego, a więc doprowadzenia zasobności gleby do wy­maganego poziomu przed sadzeniem lub siewem. Druga grupa to warzywa o długim okresie wegetacji (pomi­dor, ogórek), które — szczególnie sadzone do szklarni w mie­siącach zimowych — wymagają stosunkowo małych ilości składników pokarmowych w pierwszych fazach rozwojowych, kiedy warunki świetlne są złe, a wzrost powolny. Później, pod­czas silnego wzrostu i kwitnienia, wymagają znacznie większych ilości składników pokarmowych, a jeszcze większe, ich zużycie przypada na owocowanie roślin. Dlatego też prawidłowe nawo­żenie pogłówne przez cały okres wegetacji tych roślin odgrywa zasadniczą rolę. Znacznie większą ilość składników pokarmo­wych należy dostarczyć pogłównie niż podczas nawożenia pod­stawowego. Dotyczy to szczególnie roślin uprawianych w małej ilości podłoża (metoda pierścieniowa i inne). Zachodzi więc pytanie, jak często można zasilać rośliny i ja­kie może być stężenie roztworu nawozów. Ogólnie stwierdzić można, że optymalny sposób zasilania roślin o długim okresie wegetacji polega na dostarczaniu małych ilości nawozów łącz­nie z nawadnianiem, gdyż nie występują wówczas okresowe niedobory składników pokarmowych w podłożu. Takie stałe nawożenie stosowane łącznie z nawadnianiem jest możliwe wówczas, gdy dysponuje się odpowiednim urzą­dzeniem nawadniającym, urządzeniami do sporządzania roztwo­rów oraz do dokładnego ich dozowania podczas nawadniania. Stężenie roztworu nawozów mineralnych używanego do nawad­niania może być w pewnych okresach stałe (0,02—0,03%), jed­nak udział poszczególnych składników w roztworze będzie się zmieniał w zależności od fazy rozwojowej rośliny. W wypadku okresowego zasilania roślin metodą nawadniania stężenia roz­tworu nie powinno przekraczać 0,2—0,3%. Jeżeli nawozi się pogłównie nawozami stałymi, to łączna ich dawka na 1 m2 nie może przekraczać 100 g jednorazowo. Najbardziej przydatne do pogłównego nawadniania jest na­wadnianie kroplowe. Deszczowanie, szczególnie gdy dysze zra­szające są umieszczone nad roślinami, mniej nadaje się do tego celu. Niezwykle duże znaczenie ma stosowanie nawozów o możli­wie wysokiej zawartości składnika pokarmowego. Nawozów niskoprocentowych (np. potasowych) trzeba używać wielokro­tnie więcej na jednostkę powierzchni, wskutek czego wprowa­dza się do gleby znaczne ilości związków stanowiących balast i powodujących nadmierne stężenie roztworu glebowego. Utrud­nia ono korzeniom roślin pobieranie wody i składników pokar­mowych. W krańcowych przypadkach rośliny giną na skutek tzw. suszy fizjologicznej skład­nika wyrażoną w gramach na 1 m3 podłoża. Dla przykładu poNadmierne stężenie soli powstaje najczęściej w glebach cięż­kich i na nieprzepuszczalnym podłożu. Likwidacja zasolenia polega przede wszystkim na grunto­wnym przepłukaniu gleby dużymi dawkami wody (ponad 100 l/m2). Jest to jednak możliwe tylko wówczas, gdy podglebie ma odpowiednią przepuszczalność albo gdy w szklarni jest zało­żony drenaż odwadniający. Jeżeli z jakichkolwiek względów przepłukanie gleby nie jest możliwe, to środkiem przeciwdzia­łającym zasoleniu jest wymieszanie warstwy gleby do głęboko­ści 20—25 cm z dużą dawką torfu lub kompostu z kory drzew iglastych (warstwa 5—10 cm). Po takim zabiegu trzeba przed nawożeniem przeprowadzić analizę gleby. W szklarni lub pod folią, gdzie warzywa uprawiane w grun­cie są nawożone dużymi dawkami obornika, nie ma potrzeby dostarczania roślinom mikroelementów, gdyż znajdują się w wy­starczającej ilości w nawozach organicznych. W przypadku wie­loletniej uprawy warzyw bez nawożenia organicznego nawoże­nie mikroelementami może okazać się konieczne. Dla stwier­dzenia takiej potrzeby należy wykonać analizę gleby na zawar­tość żelaza (Fe), manganu (Mn), miedzi (Cu), cynku (Zn), boru (B) i molibdenu (Mo). Jeżeli rozszerzona analiza gleby wskaże na potrzebę nawo­żenia mikroelementami, można zastosować posypowo mieszan­kę MIS 4, która składa się z części A i B. Część A zawiera makroelementy: N — azot (7,5%) w postaci saletry amonowej P205 — pięciotlenek fosforu (15%) w postaci superfosfatu po— trójnego K20 — tlenek potasu (15%) w postaci siarczanu potasowego MgO — tlenek magnezu (4,5%) w postaci siarczanu magnezo­wego Część B zawiera mikroelementy: Fe — żelazo (7%) w postaci siarczanu żelazowego (F2SGv7H20) MN — mangan (2,6%) w postaci siarczanu manganawego bez­wodnego (MnS04) Cu — miedź (8,7°/o) w postaci siarczanu miedziowego (CuSGy5H20) Zn — cynk (0,6%) w postaci siarczanu cynkowego (ZnSGv7H20) B — bor (1,8%) w postaci kwasu borowego (H3B03) Mo — molibden (2,7%) w postaci siedmiomolibdenianu amonu (NH4)6Mo70244H20 Ponieważ jednak część B stosuje się w dawce 100—300 g na 100 m2 powierzchni, to dla równomiernego rozprowadzenia tak małej ilości na powierzchni gleby należy zmieszać w odpowied­nim stosunku część B z częścią A (istnieje obawa nierównomier­nego wymieszania), a najlepiej równomiernie podlać powierz­chnię gleby bardzo rozcieńczonym roztworem mikronawozów. Dokładna instrukcja stosowania mieszanki MIS dołączona jest do każdego opakowania. mycie okien warszawa | haft komputerowy | pożyczka bez bik | Piękny ogród rodzaje i aranżacje | weterynarz warszawa | projektowanie ogrodów

Wstęp
W ostatnich latach produkcja ogrodnicza pod szkłem i pod folią bardzo wzrosła. Przede wszystkim powierzchnia szklarni i tuneli foliowych uległa zwielokrotnieniu. Daje się również zaobserwować postęp w technicznym wyposażeniu szklarni, jak również w metodach uprawy roślin, pozwalający na wzrost wydajności z jednostki powierzchni. O ile jeszcze w 1965 r. powierzchnia inspektów wynosiła 436 ha, a szklarni tylko 276 ha, to w 1971 r. powierzchnia szklarni niemal równała się powierzchni inspektów i dopiero zaczęły wchodzić do eksploatacji tunele foliowe. W 1981 r. szklarni było już niemal pięciokrotnie więcej niż inspektów, a tuneli foliowych 4krotnie. Można więc stwierdzić, że w naszym ogrodnictwie wprowadza się nowocześniejsze i mniej pracochłonne metody uprawy, które pozwalają na znaczne ograniczenie zapotrzebowania na robociznę ręczną, a jednocześnie stwarzają możliwości uzyskania znacznie wyższej wydajności. Trzeba jednak podkreślić, że szybkie zwiększanie powierzchni szklarni czy tuneli foliowych nie powinno być celem na szej produkcji pod osłonami. Natomiast celem tym powinno być uzyskanie szybkiego przyrostu plonów, ponieważ oceniając obiektywnie obecny poziom plonów spod szkła i folii musimy stwierdzić, że nie jest on zadowalający. Szczególnie w obecnej sytuacji paliwowej istotne jest przecież to, ile kilogramów paliwa zużyć trzeba na wyprodukowanie określonej masy warzyw czy kwiatów. Ani. obecnie, ani w najbliższej przyszłości nie będzie nas stać na nieracjonalne zużywanie paliw. Celem tej serwisu jest z jednej strony zwrócenie uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne w budownictwie szklarni i tuneli foliowych, z drugiej zaś na metody uprawy podstawo­wych gatunków roślin pozwalające na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych.