Szklarnia

Szklarnia - Czynniki warunkujące skuteczność dezynfekcji


Wilgotność. Gleba lub podłoże powinny być nieznacznie suchsze od podłoży przygotowanych do sadzenia roślin czy sie­wu nasion. Zbyt wilgotne podłoża mają większą pojemność cieplną, a więc nagrzanie ich do odpowiedniej temperatury wy­maga użycia znacznie większych ilości pary. Jest zatem znacz­nie droższe, poza tym podłoża ulegają dodatkowemu nawilżeniu przez kondensat pary i w efekcie parowania otrzymuje się błoto nie nadające się do uprawy roślin. Zbyt przesuszona gleba lub podłoże nie powinny być podda­wane parowaniu, gdyż zawierają dużo powietrza, które nie po­zwala wnikać parze do parowanej warstwy i bardzo trudno ulegają zwilżeniu przez doprowadzaną parę, a więc źle prze wodzą ciepło. W związku z tym należy przed parowaniem zbyt przesuszoną glebę lub podłoże doprowadzić do 50—60% polo­wej wilgotności. Spulchnienie. Gleba powinna być spulchniona co najmniej do takiej głębokości, do jakiej ma być odkażona. Głębokość ta zależy od rośliny, pod którą przygotowuje się szklarnię; dla roślin płytko się korzeniących (np. sałata) wystarczy spulchnić glebę (np. glebogryzarką) na 15—20 cm. Jeżeli jednak po sała­cie będzie sadzona roślina o głębokim systemie korzeniowym, np. pomidor, to przygotowanie gleby i dezynfekcja termiczna powinny być przeprowadzone na głębokość 30—40 cm. Bardzo dobrym urządzeniem do głębokiego spulchniania jest pługofrezarka, która nie powoduje większych przemieszczeń warstw gleby, co byłoby ze względów agrotechnicznych nie­pożądane. Należyte spulchnienie gleby ma istotne znaczenie ze względu na skuteczność zabiegu (równomierność przenikania pary do gleby) oraz jego szybkość, a więc koszt zabiegu. Meksykański wąż królewski - Blog terrarystyczny | Kable svideo | pitta | catering warszawa | Traktorki | Poidła dla świń

Wstęp
W ostatnich latach produkcja ogrodnicza pod szkłem i pod folią bardzo wzrosła. Przede wszystkim powierzchnia szklarni i tuneli foliowych uległa zwielokrotnieniu. Daje się również zaobserwować postęp w technicznym wyposażeniu szklarni, jak również w metodach uprawy roślin, pozwalający na wzrost wydajności z jednostki powierzchni. O ile jeszcze w 1965 r. powierzchnia inspektów wynosiła 436 ha, a szklarni tylko 276 ha, to w 1971 r. powierzchnia szklarni niemal równała się powierzchni inspektów i dopiero zaczęły wchodzić do eksploatacji tunele foliowe. W 1981 r. szklarni było już niemal pięciokrotnie więcej niż inspektów, a tuneli foliowych 4krotnie. Można więc stwierdzić, że w naszym ogrodnictwie wprowadza się nowocześniejsze i mniej pracochłonne metody uprawy, które pozwalają na znaczne ograniczenie zapotrzebowania na robociznę ręczną, a jednocześnie stwarzają możliwości uzyskania znacznie wyższej wydajności. Trzeba jednak podkreślić, że szybkie zwiększanie powierzchni szklarni czy tuneli foliowych nie powinno być celem na szej produkcji pod osłonami. Natomiast celem tym powinno być uzyskanie szybkiego przyrostu plonów, ponieważ oceniając obiektywnie obecny poziom plonów spod szkła i folii musimy stwierdzić, że nie jest on zadowalający. Szczególnie w obecnej sytuacji paliwowej istotne jest przecież to, ile kilogramów paliwa zużyć trzeba na wyprodukowanie określonej masy warzyw czy kwiatów. Ani. obecnie, ani w najbliższej przyszłości nie będzie nas stać na nieracjonalne zużywanie paliw. Celem tej serwisu jest z jednej strony zwrócenie uwagi na nowoczesne rozwiązania techniczne w budownictwie szklarni i tuneli foliowych, z drugiej zaś na metody uprawy podstawo­wych gatunków roślin pozwalające na uzyskanie lepszych wyników produkcyjnych.